Dieta według zaleceń św. Hildegardy z Bingen.

Olbrzymi przyrost zachorowań na choroby cywilizacyjne w ostatnich latach niepokoi, ale również pobudza do działań aktywizujących w zakresie rozwoju profilaktyki zdrowotnej. Jednym z najważniejszych elementów profilaktyki jest dietetyka, która rozwija się intensywnie i przynosi coraz to nowe propozycje dotyczące zdrowego odżywiania. Wydaje się, iż nasza wiedza o koncepcjach medycznych i dietetycznych, które przekazała potomności św. Hildegarda pojawia się i intensywnie rozwija, właśnie wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna, obok weganizmu i wegetarianizmu, diet odkwaszających, odżywiania wg grup krwi, diety rozdzielnej czy diety o niskim indeksie glikemicznym.


Gdy zastanawiamy się nad chorobami cywilizacyjnymi, których powstawanie łączymy z nieprawidłowym stylem życia i odżywiania, to wymieniamy kilka teorii.

  1. Pierwsza z nich to teoria o toksemii organizmu. Zanieczyszczenie organizmu powstaje m.in. w wyniku spożywania wysoko przetworzonej żywności, pozbawionej naturalnych wartości odżywczych poprzez rafinację, intensyfikację produkcji czy nadużywanie związków chemicznych stosowanych do jej produkcji.

  2. Druga teoria powiązana z powyższą dotyczy przyczyn osłabienia organizmu z powodu nadmiernego spożycia cukru, który „odżywia” komórki rakowe i „wykrada” związki odżywcze. Cukier i syrop glukozowo-fruktozowy stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia człowieka ze względu na ich nieograniczone stosowanie do produkcji żywności oraz częste uzależnienie konsumentów od cukru.

  3. Kolejna szeroko dyskutowana teoria dotyczy zanieczyszczenia ludzkiego organizmu poprzez pasożyty i grzyby chorobotwórcze. Jest to z kolei ściśle powiązane z odżywianiem się nadmierną ilością cukru. Z tego też wynika szeroko rozumiany problem obniżania odporności. Układ immunologiczny człowieka i jego siła działania zależna jest bowiem od tego czy nasz organizm zaopatrzony jest w odpowiednią ilość składników odżywczych, mineralnych i witamin. Te z kolei zależne są od prawidłowego odżywiania, ale też mądrego leczenia. Leczenie objawowe, które króluje w XXI w., skutkuje niestety „wyłączaniem” systemów odpornościowych człowieka.

  4. Pozostaje nam odnieść się jeszcze do dwóch problemów coraz częściej wymienianych jako źródła zachorowań. Są to: stres oksydacyjny i wolne rodniki oraz zakwaszenie organizmu. Stres oksydacyjny i powstawanie wolnych rodników związane są z naturalną drogą osiągania równowagi organizmu w zakresie obrony przed utlenianiem i wolnymi rodnikami. Dzieje się to poprzez systemy enzymów, kontrolujących procesy utleniania. Dlatego właśnie dieta powinna być odpowiednio zaopatrzona w tzw. antyoksydanty – substancje w odpowiednim stężeniu hamujące utlenianie. Jeśli są one dostarczane w ilościach niedostatecznych, to w organizmie zachodzą reakcje chemiczne wywołujące choroby degeneracyjne.

  5. Zakwaszenie organizmu to z kolei sytuacja w której dochodzi do odłożenia się nadmiernej ilości kwaśnych produktów przemiany materii w ciele. Najbardziej zakwaszające są nadmierne ilości spożywanego mięsa, tłuszczów zwierzęcych, słodyczy oraz zbyt mała ilość warzyw i owoców, które są pożywieniem o charakterze zasadowym.

  6. Wśród współcześnie wymienianych i szkodliwych dla zdrowia człowieka produktów spożywczych znajdziemy: cukier oraz syrop glukozowo–fruktozowy, pszenicę, która została zmodyfikowana przez człowieka, wieprzowinę oraz kurczaki z hodowli intensywnych, wysoko przetworzone i rafinowane produkty, mięso złej jakości, szczególnie spożywane w postaci wędlin oraz nadmiar mleka UHT. Gdyby poszukać mniej naukowych określeń dotyczących odporności człowieka, to można powiedzieć, że na straży naszej odporności stoją: prawidłowo funkcjonujący przewód pokarmowy, umiarkowane emocje oraz przestrzeganie podstawowych zasad zdrowego odżywiania, m.in. szanującego prawa natury i zmienność pór roku.


Co św. Hildegarda mówi o odporności?

W sytuacji braku odporności z pomocą przychodzi nam podejście św. Hildegardy – czyli całościowe spojrzenie na człowieka powołanego przez Boga do życia na Ziemi i żyjącego w harmonii z przyrodą. Wydaje się, że św. Hildegarda i jej medycyna może być antidotum na problemy XXI wieku.

Św. Hildegarda mówi: Człowieku!, jesteś najważniejszy, ale masz też być odpowiedzialny, dlatego działaj odpowiedzialnie i przestrzegaj najważniejszego przykazania, czyli przykazania miłości.

Wśród narzędzi do pracy ze sobą podawanych przez świętą mniszkę, poza pracą duchową i całą psychologią człowieka znajdziemy ważne wskazówki odnośnie do zdrowego życia, czyli: dieta, posty i środki lecznicze pochodzące ze świata przyrody.

Św. Hildegarda przypomina nam: Żadna inna planeta (…) nie ma takiego wpływu na człowieka jak Księżyc. To samo tyczy się pór roku, gdyż decyduje o nich Księżyc, a także stanu powietrza, to znaczy ulewy czy suszy zimą, czy podczas pełni lata, bo i te zjawiska podlegają wpływom księżyca. Wszystkim kieruje Księżyc, gdyż jest on matką wszystkich pór roku i wszystkie czasy liczone są według Księżyca. (…) Czas Księżyca nie rządzi jednak naturą człowieka, jakby Księżyc był bogiem czy człowiek otrzymywał od Księżyca jakieś moce natury lub Księżyc dodawał coś lub odejmował ludzkiej naturze czy o czymś decydował.(…) Człowiek jest wprawdzie poddany fazom Księżyca, ale pozostaje wolny w swoich decyzjach.(…) Zmienność pór roku to kolejny wielki cykl, któremu poddany jest człowiek.(…) Człowiek musi uświadomić sobie te naturalne cykle przyrody i żyć zgodnie z porządkiem natury. Kiedy człowiek próbuje wyprzeć się swojej natury i żyć wbrew niej – popada w choroby.”

Hildegarda proponuje takie spojrzenie na człowieka, które dziś określamy, jako holistyczne. Harmonia z wszechświatem i samym sobą jest fundamentem. Wg Hildegardy człowiek funkcjonuje w czterech przestrzeniach – jeśli w nich występuje równowaga, to jest zdrowy.

Nadrzędną i przenikającą wszystkie relacje człowieka, jest relacja z Bogiem. Przenika ona pozostałe trzy przestrzenie: środowiska, w którym króluje szacunek do stworzenia i przyrody, ludzkiej psychiki oraz ludzkiego ciała.

Przyglądając się przestrzeni środowiska zauważamy, iż św. Hildegarda przybliża nas do myślenia o tym, że cztery żywioły mają swoje odzwierciedlenie w świecie, w którym żyjemy. Dlatego zachwycamy się tym, że istnienie czterech pór roku, czterech grup krwi, czterech baz kodu genetycznego może mieć związek z czterema żywiołami świata powołanymi do istnienia przez Boga. Wśród żywiołów znajdujemy: Ziemię, której symbolem w człowieku jest Ciało, Ogień, którego odzwierciedleniem jest ciepłota ciała, Powietrze, które wyraża się w oddechu człowieka i Woda, której przejawem w ciele człowieka jest krew. Z koncepcją czerech żywiołów, które tworzą materialny aspekt świata, wiąże się koncepcja tzw. soków (czyli humorów) które występują w organizmie człowieka. Ich równowaga (lub zaburzenie równowagi) wiążą się ze stanem zdrowia lub choroby. Koncepcja żywiołów i humorów stanowią podstawę formułowania poglądów dietetycznych.

Św. Hildegarda mówi, że: „są tacy ludzie którzy są wstrzemięźliwi, kiedy chcą. Są skąpi i lubią jeść tłuste potrawy. Dlatego zbiera się u nich niebezpieczna flegma, gęsta i sucha, która nie jest wilgotna lecz gorzka.

Wsłuchując się w jej niełatwe rozważania na temat zdrowia zaczynamy postrzegać żywność, jako istotny czynnik utrzymania dobrego stanu zdrowia.

Gdy w organizmie powstaje choroba, jest ona  dla człowieka ostrzeżeniem, ale też szansą na zmianę w życiu, której efektem będzie rozpoczęcie procesu zdrowienia.

Aby to zdrowie osiągnąć św. Hildegarda proponuje zmianę diety, środki lecznicze takie jak posty i środki ziołowe, zastosowanie zabiegów z użyciem kamieni szlachetnych, okładów czy przystawianiem baniek, zrównoważenie aktywności fizycznej i odpoczynku oraz ćwiczenie się w cnotach.


Co zatem proponuje dieta wg św. Hildegardy?

Kuchnia Hildegardy zapewnia optymalne zaopatrzenie organizmu we wszystkie niezbędne składniki, czerpiąc w odpowiednich proporcjach ze wszystkich kategorii produktów spożywczych:

  • z orkiszu - węglowodany złożone, błonnik, białko, witaminy, sole mineralne, nienasycone kwasy tłuszczowe
  • z owoców i warzyw - węglowodany proste i złożone, witaminy, sole mineralne, białko roślinne
  • z mleka i produktów mlecznych - białko, tłuszcze, wapń
  • z mięsa i produktów mięsnych - białko zwierzęce, tłuszcze

Dieta wg św. Hildegardy to dieta głównie orkiszowo-warzywno-owocowa. Orkisz będący podstawą każdego głównego posiłku, czyli śniadania, obiadu i kolacji odpowiada nowoczesnym trendom odżywiania się pożywieniem o niskim i średnim indeksie glikemicznym. Mleko i jego przetwory oraz mięso i produkty mięsne traktowane są w kuchni Hildegardy jedynie jako uzupełnienie jadłospisu, powinny być spożywane znacznie rzadziej i w ograniczonych ilościach.

To dietetyka, która mówi o energii pożywienia poprzez określanie „subtelności” jego typów, czyli właściwości w zależności od tego jak wpływa ono na organizm. Pożywienie może mieć charakter: chłodny, ciepły, suchy, wilgotny i neutralny. Św. Hildegarda dzieli je na:

  • ROZPALAJĄCE ŚRODKI ŻYWNOŚCI np. seler, owies, papryka, mięso wieprzowe, alkohol, kawa, tłuszcz, produkty pieczone i smażone
  • CHŁODZĄCE ŚRODKI ŻYWNOŚCI np. jęczmień, gruszki, maliny, soczewica, banan, pomidor, kurczak, jogurt, sałaty, surówki, wszelkie owoce południowe
  • ROZGRZEWAJĄCE ŚRODKI ŻYWNOŚCI np. orkisz, koper włoski (fenkuł), jabłko, migdały, nieszpułka, marony (odmiana kasztanów jadalnych), daktyle, jelenina, cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, kardamon

Wraz z nowoczesnym a jednocześnie bardzo tradycyjnym poszukiwaniem rozwiązań i twierdzeniem, że najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie. Św. Hildegarda proponuje śniadanie orkiszowe jako podstawę początku dnia. Śniadanie powinno być bardzo proste, nie obciążające organów. Orkisz ugotowany razem z owocem z dodatkiem delikatnie pobudzających trawienie i wchłanianie przypraw realizuje dwa nowoczesne podejścia w dietetyce – dietę rozdzielną, gdzie węglowodanów nie łączymy z białkami by nie zaburzać pracy narządów trawiennych oraz tym, że stosowanie ziołowych przypraw stanowi podstawę wspierania pracy narządów trawiennych. Bertram i galgant muszą być obecne w każdej potrawie, od szczypty do 3 szczypt. Mają nie przenikać smaku, są bardzo ważne, bo biorą udział w procesie przemiany materii.

Wszystkie te propozycje Świętej wspierają najważniejsze twierdzenie podkreślające źródło zdrowia: cały system odpornościowy człowieka jest zależny od stanu błony śluzowej jelit. Dlatego dieta według św. Hildegardy będzie w swej subtelności i umiejętności dostosowywania do indywidualnych potrzeb człowieka wspierała jego zdrowie.