Zupy – naprawdę dla zdrowia!

Na temat zup opinie są podzielone. A szkoda. Może to być jeden z najzdrowszych i najbezpieczniejszych pokarmów świata, dla każdego, w każdym wieku i sytuacji zdrowotnej. Kwestia tylko dotyczy z czego są one wyprodukowane i czy ugotowaliśmy je we własnym garnku, na naturalnych składnikach, z dobrym humorem. Oczywiście rodzaj składników pokarmowych również ma wpływ na jakość zupy i jej oddziaływanie na organizm. Zupę można zjeść zawsze w drodze, w trasie, w pracy - z termosu i w międzyczasie. Zup nie należy jednak jeść odgrzewanych w mikrofalówce, gotowców z kartonów a już w ogóle nie te z torebek – tzw. zalewajki. Takie zupy oczywiście stanowią wręcz zagrożenie dla zdrowia. Ich skład chemiczny nie ma żadnego związku z odżywianiem, a tylko działa jako „zapełniacz brzucha”. Największą wartość odżywczą ma zupa świeżo ugotowana, co nie znaczy, że nie można jej ugotować na lekki zapas i przechować w lodówce. Przyjrzyjmy się zatem jak działają zupy na organizm człowieka w zależności od ich składu.

 

Rosoły i inne zupy przygotowywane na bazie mięsa - zaliczamy do grupy pokarmów wzmacniających i odżywczych, a jednocześnie niezwykle lekkostrawnych.

Warto zwrócić uwagę, że mięso odgrywa wielką rolę w odżywianiu człowieka. Nie znaczy to jednak, że wszyscy bez wyjątku mięso powinni spożywać. Czy mięso danemu człowiekowi służy i jest potrzebne jest kwestią bardzo indywidualną. Warto pamiętać, że mięso stanowi ważne źródło energii a wg teorii dietetyki medycyny wschodu jest najważniejszym czynnikiem budowy Qi (rodzaj energii poruszającej, ogrzewającej, to jakby „tchnienie”) i krwi.

Mięso, będąc silnie odżywczym produktem działa na organizm ogrzewająco, a jednocześnie stanowi podstawę budowy „substancji”. W dietetyce profilaktycznej TMC mawia się, że dba ono o równowagę korzenia Yang w organizmie. Należy też uznać, że mięso jest jak „lekarstwo” i jego przedawkowanie szkodzi; nadmiar spożywania mięsa przyczynia się do gromadzenia lepkiego śluzu, szczególnie gromadzącego się w wątrobie i pęcherzyku żółciowym. Warto wybierać mięso ze sprawdzonych hodowli, ponieważ antybiotyki i hormony wzrostu zawarte w tych powszechnych i z intensywnej hodowli wpływają negatywnie i obciążają wątrobę i nerki oraz funkcjonowanie całego organizmu. Sposób obróbki termicznej ma istotny wpływ na zdrowie i reakcje naszych organizmów na pożywienie. Mięso gotowane jest najmniej toksyczne, dlatego zupy wydają się być najlepszym sposobem jego przyrządzania. Smak, mięso zawdzięcza obecności kwasu moczowego, ale pamiętajmy, że oczyszczanie z niego trwa dłużej. Tzw. zakwaszenie organizmu w dużej mierze niestety zawdzięczamy nadmiernej ilości spożywanego w diecie mięsa.

Rosół najlepiej przyrządzać raz w tygodniu z użyciem wielu warzyw, ziół świeżych i suszonych o działaniu leczniczym, można do nich też dodawać wodorosty, które równoważą swą zimną naturą działanie energetyczne zup i wspierają usuwanie gorąca. Energetyczne zupy wymagają długiego gotowania (latem krócej by wzmacniały głównie Qi) zimą dłużej, by działały ogrzewająco i równoważyły wpływ zimna i wilgoci. Ponieważ wg TMC gotowanie mięsa to proces transformowania substancji w energię - im dłużej gotowane, tym więcej energii i ciepła wnoszą do organizmu. Rosołów należy ostrożnie używać w stanach „nadmiaru” np. przy gorączce, przy wymiotach oraz zastojach np. bóle i napięcia w klatce piersiowej. Każdy gatunek mięsa ma odmienny wpływ na organizm – choć generalnie wzmacniają żołądek.

 

Zupy przygotowywane na bazie samych warzyw działają zdecydowanie łagodniej – działają detoksykująco i oczyszczająco.

Warzywa powinny stanowić ok. 40% naszego pożywienia, dlatego zupy z ich użyciem warto gotować szczególnie wiosną i latem. W chłodnych porach roku stosowane rzadziej, też będą nam służyły. W zależności od użytych składników są one bardziej ochładzające lub neutralne do ciepłych. Zupy warzywne są szczególnie korzystne podczas infekcji i chorób z nadmiaru – przebiegających z gorączką, wymiotami, intensywnym poceniem się. Służą również osobom z nadmiarem Yang i niedoborem Yin – czyli osobom „gorącym z nadmiaru lub niedoboru”.

  • Rozgrzewające zupy warzywne przyrządzimy z marchwi, pora, cebuli, dyni oraz fenkuła (koper włoski) używając większej ilości przypraw.
  • Ochładzające zupy warzywne ugotujemy z użyciem: karczochów, bakłażanów, kalafiora, kapusty pekińskiej, rzodkwi, selera, szparagów, szpinaku, cukinii czy kiełków.

 

Kolejna grupa zup to zupy zbożowe, zbożowo-warzywne oraz strączkowe.

Na początek należy wspomnieć o zupach zbożowych przygotowywanych z samych zbóż i niewielkiej ilości owoców oraz słodkich, ostrych przypraw. Takie są często zupami śniadaniowymi. Znana w Chinach zupa ryżowa tzw. congee jest najważniejszym posiłkiem na początek dnia jak również lekarstwem. Ciepłe śniadanie na bazie zupy śniadaniowej pełni rolę na kilku płaszczyznach:

  • wzmacnia żołądek oraz jest źródłem ciepła i energii
  • często zaspakaja potrzebę smaku słodkiego
  • wspiera przemianę materii
  • jest naturalnym źródłem błonnika, cennych składników odżywczych, minerałów i witamin

Krupniki oraz zupy z roślinami strączkowymi są szczególnie odżywcze i syte, a także świetnie przyswajane. Te zupy stanowią niejednokrotnie pełen obiad. Pełnowartościowe składniki są w nich połączone i wstępnie „przetrawione”. Mogą one zawierać nawet pełnowartościowy skład aminokwasów. Te zupy mogą być też gotowane na bazie mięsa, co zwiększy ich odżywczość i wartość ocieplającą. Szczególnie służą nam w chłodnych i wilgotnych porach roku. W przypadku zup gotowanych z użyciem roślin strączkowych należy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu. Ważne jest gotowanie ich z dodatkiem przypraw takich jak m.in. kminek, kumin (kmin rzymski), majeranek, tymianek, cząber oraz też z glonami morskimi.

 

Czy jedzenie zup nie wydaje się być sposobem na każdy głód? Na każdy stan i na każdy czas?