Wzmacniamy Żołądek i Śledzionę.

Płatki orkiszowe, kasza orkiszowa, mąka orkiszowa - wspaniały wzmacniający i ciepły dla żołądka orkisz, niewywołujący alergii. Tak możemy powiedzieć dziś o opanowującej świat odmianie pszenicy, której wartość podkreślała św. Hildegarda w czasach w których żyła, czyli w XII wieku. Św. Hildegarda to kobieta niezwykle wszechstronna, była Kompozytorką, Fitoterapeutką, Lekarką, Dietetykiem, Pisarką, Przeoryszą, Doradczynią. A to wszystko z natchnienia i łaski Bożej. Ogłoszona także Doktorem Kościoła. Zatem wracajmy do Jej nauk, korzystajmy z mądrości, którą zawarła w wielu dziełach.

Spuścizna jaką zostawiła po sobie daje nam gotowe narzędzia do tego by żyć w szczęściu i Miłości - tak jak pragnie tego dla nas Pan Bóg. Bo ze zdrowia i równowagi wewnętrznej możemy czerpać właśnie to uczucie. Harmonia jaka wynika ze stałego kontaktu z Bogiem i wsłuchania się w Niego, ma być wspierana przez sposób funkcjonowania. W to właśnie wpisuje się poszanowanie dla tego wszystkiego co Pan Bóg stworzył - dla otaczającej nas natury.

Szanuj swoje ciało - pielęgnacja ciała, dawanie mu odpocznienia, zrównoważenie w ilości pracy i odpoczynku, korzystanie z leków pochodzących z natury, siły ziół i szlachetnych kamieni i wreszcie odpowiednie i powściągliwe odżywianie, to cała filozofia dla życia wg św. Hildegardy.

Nie da się jednak spisać tego podejścia w kilku słowach. Należy zaczerpnąć z tej mądrości, by żyć świadomie. Czy nie jest to wiedza bardziej potrzebna, niż matematyka dla każdego przeciętnego człowieka? Czy wiemy jak postępować ze sobą w chwilach słabości, choroby? Czy mamy pomysł na to co robić, by lepiej się czuć, by dobrze się czuć każdego dnia? Św. Hildegarda wiedziała to już w XII wieku, dlatego warto skorzystać z Jej spuścizny.

Zalecenia żywieniowe Świętej w niezwykły sposób pokazują bez badań, że najważniejsze w odżywianiu są zboża i warzywa oraz pewna ilość owoców, do tego niewielka ilość mięsa, nieco przetworów mlecznych i innych odżywczych produktów, ale nieco. Hildegarda odkrywa przed nami, że pożywienie ma na nas bardzo konkretny wpływ. Że może być dla nas ochładzające, rozpalające czy wpływać neutralnie. Stwierdza, że są produkty, których człowiek nie powinien spożywać - wśród nich wymienia m.in. śliwki, pory czy jęczmień, stwierdzając, że to trucizny dla człowieka. A podkreśla wartościowość właśnie orkiszu, kasztanów czy kopru.

Z Jej filozofii wynika wiele wspaniałych wzmacniających i smacznych pomysłów na codzienne pożywienie. Posty wg Hildegardy to ratunek dla ciała i duszy. W jej podejściu wyróżniamy kilka rodzajów postu, od postu pełnego, dziś nazywanego głodówką po post lekki orkiszowo-owocowo-warzywny. Hildegarda podkreśla jak ważne jest wypróżnianie i oczyszczanie samoczynne ciała. Zaleca, by każdego dnia o poranku człowiek się wypróżnił, by mógł przyjąć kolejne pożywienie. A jeśli nie może tego uczynić niech ćwiczy wypróżnianie, by organizm do tego pobudzić. Zaleca również, by swoje ciało masować intensywnie, by pobudzać krążenie i cyrkulację płynów. Stosuje w swoich zaleceniach terapię bańkami.