facebook instagram youtube

Mózg na urlopie - czy potrafisz odpoczywać?

autor: Orkiszowe Pola opublikowano: 24 lipca 2026
Mózg na urlopie - czy potrafisz odpoczywać?

Obecnie odpoczynek to wręcz sztuka, od której zależy nasze samopoczucie na co dzień. Na szczęście zaczęliśmy powoli zdawać sobie z tego sprawę. 
Odpoczynek to nie tylko technikalia. To głęboki proces zarządzania swoją energią i czasem. 
Oczywistością jest, że potrzebujemy odpocząć: od snu każdej nocy po wypoczynek na dłuższym urlopie, ale do rzeczy: 

1.     Dlaczego trudno nam odpocząć? 
2.     Czyje potrzeby zaspakajasz na urlopie? 
3.     Odpoczynek aktywny czy bierny?
4.     Workation to urlop czy nie? Dla kogo?
5.     Urlop szefa/lidera
6.     Mózg na urlopie? 

1. Co kryje się za tym, że nie umiemy odpoczywać?
Trudno jest odpuścić...
Szczególnie na początku urlopu mózg i układ nerwowy są nadal w ciągłej gotowości, czujności i mobilizacji i trudno ten tryb wyłączyć.
U wielu osób ten sposób funkcjonowania kształtował się przez lata - często już od dzieciństwa - i jest bardzo dużym uwarunkowaniem na poziomie podświadomym. Dlatego pierwsze dni urlopu bywają trudne.
Nie potrafimy od razu zwolnić. Nie umiemy nagle „nic nie robić”. Organizm potrzebuje czasu, żeby odnaleźć się w nowej sytuacji.

Jeśli i tak jedną nogą, a na pewno głową jesteś jeszcze w miejscu pracy, mimo że laptop jest zamknięty
->> zamiast z tym walczyć - warto dać sobie kilka dni okresu przejściowego
na zamknięcie najpilniejszych spraw zawodowych,
na zwolnienie tempa,
na aklimatyzację, szczególnie w innej strefie czasowej.
Po tym czasie poinformuj o tym partnerów, pracowników, szef i zacznij w końcu urlop - TWÓJ urlop.
Oczywiście możesz też wprowadzić od razu STOP dla wszystkich i wszystkiego i odciąć się od razu na 100% :) 

Urlop to czas wyjścia z ról biznesowych
szefa/szefowej, właścicielki/właściciela, podwładnej/podwładnego, menadżera/ menadżerki, które też trudno odpuścić. 

Podczas urlopu przechodzimy bardziej w role prywatne: rodzica, partnera/partnerki. A te wcale nie bywają łatwiejsze... Istotna jest tu komunikacja i ustalenia przed urlopem odnośnie preferencji spędzenia najbliższych dni/tygodni.
Może być tak, że para ma rozbieżne potrzeby dotyczące form wypoczynku. Jeśli to sobie wyjaśni przed urlopem, jest szansa, że każda z osób spędzi czas w zgodzie ze swoimi potrzebami. Dobrze jest ustalić wspólne aktywności, ale i te osobne.
Jak się uda, urlop to czas powrotu do bycia po prostu człowiekiem, to czas spotkania się ze sobą ...bliżej. Czy potrafisz to jeszcze? 

2. "Czego naprawdę potrzebuję w czasie urlopu?"
To pytanie warto zadać sobie jeszcze przed wyjazdem: czy potrzebuję ruchu? Czy ciszy? Czy moje ciało chce zwiedzania i wysiłku?
Czy może pierwszy raz od dawna chce po prostu spać, leżeć i niczego nie osiągać?
Od klientów/pacjentów często słyszę: „Wróciłam z urlopu bardziej zmęczona niż przed wyjazdem”. "Nie wypoczęłam, bo już na drugi dzień mieliśmy wykupioną wycieczkę”.
Może problem nie polega na tym, że urlop był za krótki? Może nie rozpoznałaś/rozpoznałeś swoich potrzeb? Lub urlop był zaplanowany według cudzych planów? Albo owszem według Twoich własnych oczekiwań i wyobrażeń głowy, ale nieadekwatnie do potrzeb organizmu? 

3. Każdy rodzaj zmęczenia potrzebuje innego odreagowania
Żyjemy w kulturze, wręcz kulcie aktywności. Często również gdy jesteśmy zmęczeni, słyszymy: idź pobiegać, zrób trening, zdobądź szczyt, zwiedź kolejne miejsce, nie odpuszczaj. Tymczasem organizm może doświadczać różnych rodzajów zmęczenia.
Innego odpoczynku potrzebuje ciało po wielu godzinach siedzenia przy biurku, a innego układ nerwowy przeciążony odpowiedzialnością, presją i nieustannym podejmowaniem decyzji. Zdrowy ruch jest wtedy, kiedy odpowiada na rzeczywistą potrzebę organizmu. Czasem najlepszą regeneracją będzie zwykły spacer, pływanie lub kilka godzin w hamaku. A czasem... sen. Długi, spokojny sen bez poczucia winy. Paradoksalnie dla wielu osób właśnie bierny odpoczynek jest najtrudniejszy. Bo jest bezproduktywny. Niczego nie udowadnia. Nie daje poczucia, że „dobrze wykorzystaliśmy czas”. A jednak to właśnie zatrzymanie bywa tym, czego organizm najbardziej potrzebuje. Wtedy po prostu najlepiej ładujemy przysłowiowe akumulatory. 

4. Workation  - dla kogo?
Coraz popularniejszy staje się workation - świadome, zaplanowane połączenie pracy z wypoczynkiem.
Tu pytanie nie brzmi, czy pracujesz podczas urlopu, ale czy Twój układ nerwowy ma choć na chwilę szansę wyjść z trybu gotowości. Jeżeli codziennie zaglądasz do maila, odbierasz telefony, rozwiązujesz problemy pracowników i jednocześnie próbujesz odpoczywać, organizm ostatecznie nie dostaje sygnału, że teraz jest czas na regenerację ->> napięcie pozostaje. Nie znaczy to, że workation jest zły. Ale warto ustalić proporcje między pracą a odpuszczeniem. Dla jednej osoby będzie to godzina pracy rano i reszta dnia bez służbowych spraw. Ktoś inny mimo zmiany miejsca będzie ciągle w pracy.
Moim zdaniem workation najlepiej służy freelancerom ;) Co nie znaczy, że oni nie potrzebują całkowitego odłączenia się od zadań. Ale dla właścicieli firm stacjonarnych, produkcyjnych workation to już nie urlop, a raczej pół etatu na wakacjach. 
Pytania, na które warto sobie odpowiedzieć: czy po urlopie wracam z większą energią niż wyjazdem? Oraz - po kilku dniach pracy - na jak długo mi jej wystarcza?
Urlop ma dać nam energię, odnowić ją, pomnożyć. Idealną formą wypoczynku będzie ta, która da ten efekt, który w dodatku utrzyma się przez jakiś czas. 

Moim zdaniem układ nerwowy potrzebuje średnio trzy tygodnie wypoczynku. Wtedy nie tylko uzyskujemy regenerację, ale też możemy nabrać dystansu do wielu spraw, bardziej świeżo na nie spojrzeć i na przykład podjąć ze spokojem długo odkładane decyzje. 

5. Odpoczynek zaczyna się od szefa, właścicielki
W firmach dużo mówi się o zaangażowaniu, efektywności i odpowiedzialności. Rzadziej o głębokiej regeneracji. A przecież zespół bardzo uważnie obserwuje swojego lidera, swoja szefową. Jeżeli właściciel firmy odpisuje na maile o północy, pracuje podczas urlopu i nigdy naprawdę nie znika, wysyła swoim ludziom komunikat: „Ciągła dostępność jest normą”. Nawet jeśli nigdy nie wypowie tego na głos, w środku odczuwa po prostu wypalenie. Kultura organizacyjna tworzy się z codziennych zachowań. A kultura odpoczynku? Przykład idzie z góry. Szef/ liderka, którzy potrafią się regenerować, daje również swoim pracownikom przyzwolenie na odpoczynek. Pokazuje, że regeneracja jest elementem odpowiedzialności, a nie oznaką słabości.
Wypoczęty człowiek podejmuje lepsze decyzje, łatwiej zachowuje spokój w kryzysie i ma więcej przestrzeni na kreatywność oraz budowanie relacji. Być może już niedługo jednym z najważniejszych wskaźników zdrowej firmy będzie nie tylko poziom zaangażowania pracowników, ale również jakość ich odpoczynku. 

Tak więc, czy szef/właściciel/lider potrafi odpuścić?
Jeśli człowiek w nim nie potrafi odpuścić odpowiedzialności, kontroli, poczucia bycia potrzebnym lub ciągłej gotowości, to nawet najpiękniejsza plaża nie będzie miejscem regeneracji. 

Lider/szefowa to człowiek, który też ma układ nerwowy. A ten kryje w sobie odpowiedź. 
Jest nią synchronizacja i zgodność 3 poziomów mózgu: kory nowej, mózgu limbicznego i pnia mózgu. 
Z tej spójności powstaje stan, który stanowi o poczuciu bezpieczeństwa, rozsądku, słynnym work-life-balance, dojrzałości i dorosłości. Stan adekwatny do peselu w dokumencie tożsamości. 

A jak wygląda odpoczynek u Ciebie? Jak Twój mózg odpoczywa na urlopie? Czy wracasz wypoczęta/y, zregenerowana/y, z odnowionym zapasem sił? Z radością? Która część tekstu rezonuje z Tobą najbardziej?
Jeśli temat regeneracji oraz profilaktyki lub wyjścia z wypalenia jest Ci bliski, zgłoś się na nasze szkolenie: "Zatrzymaj wypalenie, zanim ono zatrzyma Ciebie" POZNAJ SZCZEGÓŁY TUTAJ

Anna Kremnicka
Trenerka Nowego Pojmowania Zdrowia 
Terapeutka medycyny chińskiej - akupunktura, ziołolecznictwo 
Trenerka biznesu, coach 

 

×
Niezbędne pliki cookies

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie.

Zawsze aktywne
Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.